Ślepnąc od światła kinematografu

Nadszedł w końcu ten dzień - rozpoczynamy coś, co tworzyliśmy od bardzo długiego czasu. Bardzo długiego, bo proces tworzenia stowarzyszenia od strony formalnej, tej strony internetowej, mediów społecznościowych i planowania działalności stowarzyszenia, rozpoczął się już prawie rok temu. W międzyczasie znaleźliśmy się wszyscy w trudnej sytuacji epidemicznej, która - podobnie jak wszystkim - przysporzyła nie lada problemów, lecz się nie poddajemy i kleimy dla was coś wyjątkowego! Co takiego? O tym możecie się dowiedzieć obserwując naszą stronę Facebookową oraz profil na Instagramie (@film.eter)

Cel

Stowarzyszenie filmowe FilmETER powstało jako odpowiedź na rosnącą potrzebę promowania sztuki filmowej. Dla wielu z nas film nie jest tylko serią ruchomych, następujących po sobie obrazów. Jest to przede wszystkim historia poruszająca niejedną strunę naszej wrażliwości. Jest on czasem i formą terapii oraz oderwania się od trudów codzienności. Strona internetowa, na której teraz się znajdujecie, stała się właśnie (i stawać się będzie) miejscem, gdzie będzie można poczuć ducha filmowego. W ramach stowarzyszenia będziemy współpracować z miłośnikami kina, z filmoznawcami, którzy raz na jakiś czas będą proponować wam swoje autorskie przemyślenia, być może też analizy, zachęcające do szerokiego myślenia na temat filmów. Będziemy próbować także przybliżyć wam sam język filmowy, który – tak jak słowo pisane – może być całkiem skomplikowany. 

Niemniej jednak, to co jest najbardziej ciekawe, to dyskusje z wami. W miarę możliwości będziemy organizować spotkania i dyskusje nie tylko online, ale także offline.

Zasadniczym celem Stowarzyszenia jest prowadzenie działalności edukacyjnej i kulturalnej, a więc nie wykluczone, że w najbliższej przyszłości spotkamy się na FilmETER-owskim festiwalu, happeningu czy warsztatach filmowych. Jak mogliście zauważyć, stowarzyszenie (jeszcze przed oficjalnym zarejestrowaniem) zajmowało się produkcją, marketingiem i dystrybucją filmu "Rower" w reżyserii Jędrka Kocjana - niewykluczone jest, że takie działania będą pojawiały się częściej! Działać będziemy, wykorzystując do tego różne formy przekazu, na tej stronie internetowej oraz w mediach społecznościowych, a latem - podczas festiwalu, którego idea niech pozostanie jeszcze tajemnicą...

Wspólnota

Stowarzyszenie nie może istnieć bez was. Prawdziwą przyjemność czerpie się z filmów, jeśli ogląda się je razem, a potem o nich dyskutuje. W ramach stowarzyszenia prowadzimy także nabór dla osób, które chciałyby dołączyć do naszego zespołu w postaci autorów tekstów, które publikowane będą na tej stronie oraz dla osób, które chciałyby się zaangażować w organizację i koordynację poszczególnych wydarzeń FilmETER-u. Jeśli jesteście zainteresowani wstąpieniem do stowarzyszenia, zapraszamy! Szczegóły opisane są w wydzielonej zakładce DOŁĄCZ.

Przed nami trudny, ale bardzo ciekawy czas. Wierzę, że filmy odżyją z jeszcze wiekszą siłą. Trzymajcie się zdrowo i do rychłego zobaczenia – w wirtualnej albo rzeczywistej FilmETER-owskiej przestrzeni.

Zostawiam was ze słowami jednego z najwybitniejszych polskich krytyków filmowych – Antoniego Słonimskiego. Niech one, choć dość patetycznie, wybrzmią w kontekście tytułu pierwszego numeru miesięcznika:

Kto wie zresztą, może cały świat jest wielkim kinematografem, i wszystkich nas prześwietla promień, który ciska projekcje naszych wzruszeń i myśli na ekran nieskończoności, gdzie czyniąc śmieszne nasze sprawy, jesteśmy miernymi aktorami w wielkiej komedii, której nie znamy początku ani końca.

Patryk Drzewiecki
prezes Stowarzyszenia Filmowego FilmETER

Jeżeli masz taką ochotę - tutaj możesz zapisać się do newslettera. Dzięki temu będziesz na bieżąco z filmowym światem.