Browse By

„Zielona mila” to mój ulubiony film

Każdy z nas choć raz to słyszał, jestem o tym przekonana. To ulubione zdanie ludzi pseudo zainteresowanych kinem. Powinni założyć sobie jakiś klub czy stowarzyszenie, a to zdanie traktować jak główny slogan, hasło reklamowe i logo w jednym. Serio. Ewentualnie można zamienić Zieloną milę (The

Ślepnąc od światła kinematografu

Nadszedł w końcu ten dzień – rozpoczynamy coś, co tworzyliśmy od bardzo długiego czasu. Bardzo długiego, bo proces tworzenia stowarzyszenia od strony formalnej, tej strony internetowej, mediów społecznościowych i planowania działalności stowarzyszenia, rozpoczął się już prawie rok temu. W międzyczasie znaleźliśmy się wszyscy w trudnej