Jak wygląda praca reżysera obsady?

Przychodzi aktor na casting, daje z siebie wszystko, ale reżyser obsady sucho mu dziękuje i mówi na odchodne, że ktoś z produkcji się odezwie. Brzmi jak wstęp do lichego dowcipu, ale właśnie tak często postrzega się proces obsadzania filmu. Na czym tak naprawdę polega zawód reżysera obsady?

Przede wszystkim należy zrozumieć, że reżyser obsady jest z projektem od samego początku.

Nie pojawia się na tydzień czy dwa, by pomóc produkcji znaleźć aktorów, lecz czyta scenariusz dużo wcześniej i rozpisuje pod kątem dalszego procesu. Co być może kluczowe, robi to w porozumieniu z reżyserem i producentem, ale przedstawia własny pomysł układu postaci i relacji między nimi. Bardzo często reżyserzy obsady przygotowują historię pod kątem stylistycznym, ale także pod względem relacji między bohaterami. Okoliczności fabularne mogą być różne, w kinie wojennym, dla przykładu, należy zupełnie inaczej zbudować napięcia między postaciami. Dopiero z tą całą wiedzą reżyser może zacząć dopasowywać aktorów do filmu.

Justin Theroux w Mulholland Drive (2001) wciela się w postać Adama Keshera, który jest reżyserem obsady.

Jednym z najbardziej romantyzowanych momentów produkcji filmów przez popkulturę jest właśnie casting. To tam według filmów pojawia się ten “błysk w oku” lub “chemia” między aktorem a reżyserem obsady. Trzeba podkreślić, że spotkanie w studiu castingowym jest spotkaniem z bohaterem, a nie, jak mówi mit o reżyserowaniu obsady, z aktorem. Reżyser obsady chce spotkać postać, co do której ma jakieś wyobrażenia, ale która zostanie „wypełniona” przed kamerami przez konkretną osobę – więc musi wiedzieć, jak ta postać mogłaby wyglądać, gdyby została „wypełniona” przez tę konkretną osobę. Część aktorów uważa, że casting jest formą testowania ich warsztatu, co nie jest prawdą. To szczególnie widoczne u starszego pokolenia, bo u podstaw ich edukacji stawiano wymaganie, by zawsze byli przygotowani do każdej roli. Może się to wydać zaskakujące, ale na castingu aktorzy rzadko wypadają źle. Natomiast często po prostu nie wpisują się w bohatera.

Reżyser obsady ma wiedzę w zakresie teorii kultury, psychologii, wiedzy o teatrze i filmie, teorii literatury oraz historii sztuk audiowizualnych.

Potrafi analizować bieżące produkcje i filmy pod kątem obecnych oraz przyszłych obsad filmowych; potrafi korzystać z różnych źródeł wiedzy o aktorach (np. festiwale debiutów, przeglądy szkół teatralnych, showreel). Ma szeroką wiedzę na temat aktorów, ich gry, doświadczenia, osiągnięć, specjalizacji; potrafi ocenić potencjał młodych aktorów i rozwój zawodowy doświadczonych aktorów. Reżyser obsady powinien znać produkcyjne, finansowe, marketingowe aspekty kinematografii; potrafi pozycjonować nowe produkcje filmowe i uwzględnić aspekt budżetowy produkcji w procesie zapewniania obsady aktorskiej.

Reżyser obsady potrafi zarządzać procesem obsadzania ról: dokonać wstępnej selekcji aktorów na podstawie dokumentów aplikacyjnych, ich doświadczenia i własnej wiedzy o aktorach; zorganizować wstępne przesłuchanie i wyselekcjonować aktorów do przesłuchania z reżyserem. Potrafi zaproponować producentowi/reżyserowi własne rozwiązania w zakresie przygotowywania obsady aktorskiej; potrafi współuczestniczyć w procesie budowania koncepcji postaci. Jeżeli takie są wymagania projektu, potrafi zarządzać administracyjnym aspektem obsadzania ról (negocjować stawki zatrudnienia, gromadzić niezbędne dokumenty). Potrafi szybko i adekwatnie reagować w sytuacjach kryzysowych np. wymagających znalezienia zastępstwa za aktora, zmiany terminarza produkcji.

Nadia Lebik to jedna z najbardziej znanych reżyserek obsady w Polsce. Zajmowała się castingiem ekipy aktorskiej do filmu Miasto 44 (2014).

Reżyserzy obsady są trochę asystentami reżyserów, trochę asystentami producentów, a niejednokrotnie II reżyserami. Wypełniają szarą strefę, która jest związana z wyborem moim zdaniem najistotniejszego elementu projektu – obsady. Dotykają na castingach intymnych momentów, zarówno w przypadku spotkań człowieka z człowiekiem, jak i spotkań artystów z samymi sobą. I to nie jest coś, co można łatwo wyjaśnić lub zapisać w tabelce Excela. Zawód reżysera obsady jest często postrzegany jako ten “techniczny”. Biorąc pod uwagę kreatywność oraz złożoność wykonywanych przez nich zadań wydaje mi się, że można to nazwać sztuką.