Browse By

Archiwum kategorii: Felietony i eseje

Obiekcje do obiektywności

Żmudna i niewdzięczna to rola, być narratologiem. Żmudna, bo o ile nie można narzekać na brak roboty, to opowiadacze z rzadka myślą o skrupulatnych, systematyzujących badaczach opowiadań i nie ułatwiają im pracy. Zwłaszcza w kinie – już jedno nakręcone ujęcie POV wpływa na rodzaj opowiadania

„Polacy nie lubią, jak inni Polacy są szczęśliwi”

To słowa Arka do Roberta zaczerpnięte prosto z filmu „Hiacynt” Piotra Domalewskiego. Filmu, którego akcja rozgrywa się w drugiej połowie lat 80. XX wieku, kiedy to Milicja Obywatelska przeprowadzała na szeroką skalę akcję zbierania materiałów oraz rejestracji osób homoseksualnych i ich kontaktów środowiskowych. Od tego

Zdemitologizowane święta w filmie „Krampus” Michaela Dougherty’ego

Twórcy horrorów uwielbiają obrzydzać widzom różnego rodzaju wydarzenia. I uroczyste (bal maturalny, poznanie rodziców narzeczonej), i te mniej formalne (wycieczki do krajów europejskich, dżungli) kończą się tragicznie. Michael Dougherty dopisuje do tej listy święta Bożego Narodzenia, temat podejmowany w horrorze komediowym Krampus.  Demitologizacja gwiazdki następuje

Wizja piekła i apokalipsy wg Donato Carrisiego w filmie „W labiryncie”

Donato Carrisi zapisał się w historii współczesnej włoskiej kultury jako autor wielu poczytnych kryminałów i reżyser dwóch adaptacji swoich dzieł. Szczególną sympatię zaskarbił sobie u Tony’ego Servillo, który wcielił się w główną rolę w obydwu filmach. Osobiście jestem wielkim fanem nowszego dzieła Carrisiego – W

Symboliczna konsumpcja Natalii LL

Natalia LL, to artystka neoawangardowa, która swoimi pracami, zgłębiającymi zarówno duchowość jak i cielesność, nieraz wzbudzała szeroką gamę emocji w odbiorcach i krytykach sztuki. Jej odważne dzieła budziły zadziwienie i zainteresowanie w latach 70-tych, kiedy najbardziej rozwinęła skrzydła, ale ich szokujący wydźwięk nie zmalał z

Krew, pot , łzy… i Instagram („Sweat”, reż. Magnus von Horn)

„Jaki jest sens, jeśli nie możesz się tym podzielić?” – pyta influencerkę fitness, Sylwię (Magdalena Koleśnik), jedna z fanek w filmie Sweat. Dzieło Magnusa von Horna stanowi mądre studium czułości i samotności w cyfrowej erze.  Widz, podobnie jak jej 600-tysięczna publiczność, zaczyna film, obserwując przepełniony