Browse By

Archiwum miesiąca: Listopad 2020

Miłość do kiczu [FELIETON]

Uwielbiam kino. Oglądanie filmów, które powstały pod czujnym okiem mistrzów kamery sprawia przyjemność prawie transcendentną. Oczywiście, że czułam podniosłość oglądając „Zwierciadło” Tarkowskiego. Fajnie jest oglądać coś, czego się nie rozumie i szukać w tym ukrytych znaczeń. Ja, na przykład, to uwielbiam i przynosi mi to

Jak dostać się do szkół filmowych? (cz. 2 – Katowice)

W Katowicach znajduje się tylko jedno miejsce kształcenia dla przyszłych filmowców, ale za to jakie! Szkoła Filmowa im. Krzysztofa Kieślowskiego, to jedna z dwóch w Polsce publicznych uczelni kształcących w kierunkach filmowych. Do jej absolwentów należy wielu nagradzanych twórców, o których mogliście w ostatnich latach

Magiczne zdanie [SCENOPISARSTWO]

Długo zastanawiałem się nad tematem swojej pierwszej pracy dotyczącej pisania scenariuszy, która zostanie opublikowana na stronie FilmETERu. Od czego bowiem zaczyna się pisanie? Od pomysłu? Konceptu? Od problemu, który chcemy przedstawić czy rysu naszych postaci? Cóż, z pewnością każda z tych kwestii jest istotną w

Niech mnie ktoś oświeci!

Może trochę wstyd się przyznawać, ale kompletnie nie rozumiem ludzi wgapiających się w ekran podczas napisów końcowych. W ramach wspierania ,,legalnej kultury” wybrałam się ostatnio do ulubionego łódzkiego kina, takiego studyjnego, takie co to wyświetla niszowe produkcje, pełen arthouse, dokumentalne, pięciogodzinne relacje z życia wypasaczy bydła. W dzisiejszych czasach trzeba wspierać małe

Jak dostać się do szkół filmowych? (cz. 1 – Warszawa)

Na hasło ”szkoła filmowa” większość z was pomyśli na pewno — Szkoła Filmowa w Łodzi. Najszerzej ceniona (nawet za granicą!) szkoła filmowa w Polsce znana jest z wysokiego poziomu, wybitnych absolwentów, zaciętej walki setek kandydatów o kilka miejsc i surowej selekcji potencjalnych studentów. Nie jest

„Zielona mila” to mój ulubiony film

Każdy z nas choć raz to słyszał, jestem o tym przekonana. To ulubione zdanie ludzi pseudo zainteresowanych kinem. Powinni założyć sobie jakiś klub czy stowarzyszenie, a to zdanie traktować jak główny slogan, hasło reklamowe i logo w jednym. Serio. Ewentualnie można zamienić Zieloną milę (The

Ślepnąc od światła kinematografu

Nadszedł w końcu ten dzień – rozpoczynamy coś, co tworzyliśmy od bardzo długiego czasu. Bardzo długiego, bo proces tworzenia stowarzyszenia od strony formalnej, tej strony internetowej, mediów społecznościowych i planowania działalności stowarzyszenia, rozpoczął się już prawie rok temu. W międzyczasie znaleźliśmy się wszyscy w trudnej